Relacja z drogi

Pierwsza walizka

Zawsze był plecak. Teraz, pierwszy raz w życiu, walizka — i musztardowy plecaczek do kompletu.

  • pakowanie
  • przed drogą
Granatowa walizka na kółkach z wysuniętą rączką i oparty o nią musztardowy plecak, na parkiecie, wieczór przed wyjazdem.

To w sumie pierwsza walizka. Zawsze był plecak.

Plecak był dobry — ten zielony, z ery PRL. Usypiał ze mną na dworcu w Iławie, w drodze do Starych Jabłonek. Jeździłem wtedy na gapę albo na pół gapy: konduktor brał w łapę połowę ceny biletu, ale pozwalał jechać w jedynce.

Teraz jest wielka walizka. Wow. Głowy już się do niej nie przytuli.

Ale jest i plecaczek. Musztardowy.

Ahoj, przygodo!

Dalej w tę stronę

Jeszcze jedna historia

Inspiracje

Big in Japan

Alphaville, dworzec ZOO i Nibylandia. Treść piosenki zrozumiałem dużo później, niż ją pokochałem.